Każdy tłumacz musi się zastanowić, na jakich warunkach chce współpracować z klientami bezpośrednimi i z biurami tłumaczeń. W tym kontekście pytaliście mnie o to, na co tłumacze pisemni nie powinni się zgadzać. Na to pytanie odpowiedziałam w trzecim livie na Facebooku z serii “Pierwsze kroki”. W każdy czwartek od 19:00 na moim fanpejdżu robię live dla młodych tłumaczy. Dołącz do nas na kolejny live, a tymczasem przeczytaj podsumowanie live’a z 1 października 2020.

Ty wybierasz, z kim pracujesz

Pamiętaj, że decyzja o podjęciu współpracy należy do ciebie. Branża podpowiada standardy – na przykład dotyczące stawek minimalnych, terminów płatności, klauzul związanych z odwoływaniem zleceń i tak dalej. Z założenia standardy branżowe mają nas wszystkich chronić. Im więcej doświadczeń zawodowych będziesz zbierać, tym więcej będziesz mieć przemyśleń w temacie standardów i warunków współpracy.

 

Termin realizacji

Zastanów się, czy chcesz pracować w trybie ekspresowym, czyli realizować zlecenia z bardzo krótkimi terminami. Jeśli tak, to warto ustalić stawki za ekspres i ewentualnie superekspres.
Ja z założenia nie robię ekspresów, bo praca w stresie jest dla mnie wyniszczająca. Zwykle praca na szybko kończy się u mnie bólem brzucha i mnóstwem nerwów. Dlatego od dawna nie robię ekspresów.

Nie przyjmuj jednak zleceń, jeśli nie masz stuprocentowej pewności, że uda ci się zrealizować je na czas w tej samej jakości, co zwykle. Nie ma takich pieniędzy, które wynagrodziłyby stres związany ze spóźnieniem się z odesłaniem tłumaczenia lub wstyd z powodu błędów i niedopatrzeń wynikających z pośpiechu.

Stawki

Pracuj tylko za takie stawki, których nie będziesz się wstydzić. Więcej o stawkach opowiadam w livie #2. Jego nagranie znajdziesz na moim fanpejdżu. Możesz też przeczytać podsumowanie w artykule o stawkach.

Myślę jednak, że kluczowe będzie nieprzyjmowanie zleceń po stawkach, które nie pozwalają ci się utrzymać i do których nigdy nie przyznalibyśmy się znajomym z branży. Stawki to twoja sprawa, jasne, ale pamiętaj, że niskie stawki działają po prostu na twoją niekorzyść. Krótko- i długoterminowo.

Przeanalizuj standardy rynkowe

Czasami standard rynkowy okaże się dla ciebie zbyt rygorystyczny lub zbyt luźny. Dobrym przykładem są terminy płatności. W wielu biurach międzynarodowych standardem jest płatność po 60 dniach od wystawienia faktury.

Dobierając klientów i partnerów musisz się zastanowić, czy taki termin płatności ci odpowiada. Nie ma tu jednej dobrej odpowiedzi – wszystko zależy od twojej sytuacji finansowej i od tego, jak bardzo twoja baza klientów jest zdywersyfikowana.

Na początku kariery w branży tłumaczeń możesz mieć jeszcze niewielu klientów i partnerów, a w efekcie niewielkie “pole manewru”. Jeśli tak jest, nie przejmuj się. Decyzję o odrzuceniu klientów z długimi terminami płatności możesz odłożyć na później.

Odpowiedzialność i korekta

Biura tłumaczeń nakładają na stawkę tłumacza własną marżę. W zamian za to oferują tłumaczowi mnóstwo zalet – przede wszystkim przejmują odpowiedzialność. Dlatego to po stronie biura jest na przykład konwersja tekstu, przygotowanie plików do narzędzi CAT, gromadzenie pamięci tłumaczeniowej i tak dalej.

Nie zgadzaj się na przejmowanie całej odpowiedzialności, gdy współpracujesz z biurem tłumaczeń. Niech to będzie współpraca partnerska.

Biuro odpowiada również za weryfikację nadsyłanych tłumaczeń. Przed rozpoczęciem współpracy dowiedz się, jak wygląda proces weryfikacji w biurze i czy możesz liczyć na rzetelny feedback.

Oszustwa przetargowe

Jedną z nieuczciwych praktyk na rynku tłumaczeniowym jest szukanie tak zwanych “słupów” do udziału w przetargach. Nieuczciwi uczestnicy rynku przygotowując się do udziału w przetargu, rozsyłają zapytania wśród znanych im tłumaczy. Proszą o przesłanie CV, którym potem posiłkują się, wypełniając ofertę w przetargu. Jeżeli intencją takiego oferenta jest jedynie użycie twoich danych i doświadczenia do wygrania w przetargu, to potem najprawdopodobniej zlecenia w ramach realizacji przetargu nigdy nie trafią do ciebie. Twoje dane zostaną wykorzystane bez jakichkolwiek korzyści dla ciebie. Staniesz się “słupem”.

By zapobiec takim sytuacjom możesz domagać się od biura obietnicy zleceń w przypadku wygranej w przetargu, ale taka obietnica nie będzie wiążąca. Nie masz gwarancji, że biuro ją zrealizuje. Dlatego uważaj na biura, które wysyłają takie zapytania, a nie oferują ci regularnie zleceń. 

Kontakt o każdej porze

Nie musisz być ciągle pod telefonem. Ale możesz – jeśli chcesz. Wybór należy do ciebie. Jeśli irytują cię zapytania wysyłane wieczorami i telefony o świcie lub w nocy, to:

  • nie sprawdzaj maili po pracy (to ty decydujesz, kiedy to jest)
  • wyciszaj telefon
  • poinformuj klientów i partnerów o godzinach dostępności.

Ja zwykle nie odbieram też telefonów od nieznanych mi numerów po pracy. Uznaję, że nie pracuję na pogotowiu i nie wyobrażam sobie, żeby moja pomoc była nagle potrzebna.

Dużo bardziej dostępni muszą być tłumacze przysięgli, który o różnych porach mogą być potrzebni w prokuraturze czy na posterunku policji w razie nagłych zdarzeń.

Dowolna tematyka

Przyjmuj zlecenia tylko z takich dziedzin, na których się znasz i w których jesteś w stanie tłumaczyć zachowując dobrą jakość. Jeśli nie znasz się na medycynie czy farmacji (albo budowie maszyn rolniczych), to odpuść.

Wyjątkiem są sytuacje, gdy znasz się już trochę na danym obszarze i jednocześnie masz dostęp do ekspertów, z którymi w razie czego możesz się regularnie konsultować.

Przyjmowanie zleceń z tematów, na których się nie znamy, to nie tylko gigantyczny stres, ale też bardzo duże ryzyko, że się “wyłożysz”. To też krótka droga do nadwyrężenia lub nawet zaprzepaszczenia relacji z klientem.

Brak kontaktu

Często zdarza się, że biura tłumaczeń wysyłają masowe zapytania do dużych grup tłumaczy. Jeśli poświęcasz swój czas na wycenę zlecenia lub określenie swojej dostępności, to należy ci się informacja zwrotna od nadawcy zapytania.

Podobnie jest, gdy odsyłasz gotowe tłumaczenie. Dopiero gdy klient potwierdzi, że dostał tłumaczenie, możesz mieć pewność, że pliki do niego dotarły. Zamykasz temat, fakturujesz i zabierasz się za kolejne zlecenie.

Tłumacze nie powinni się zatem zgadzać na brak kontaktu. Przyjmując zlecenie, masz też prawo poprosić klienta o wskazanie osoby kontaktowej, do której zwrócisz się w razie wątpliwości. Często tak robię, bo uważam, że konsultowanie się z klientem jest ważną częścią procesu tłumaczeniowego.

Brak zapłaty

Niektórzy klienci nie płacą na czas. Może to wynikać z przejściowych lub długoterminowych trudności, z problemów z płynnością finansową lub po prostu z nieuczciwości i nieszanowania partnerów biznesowych. 

Na szczęście mamy Ustawę o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w płatnościach. Artykuł 10 tej ustawy pozwala nałożyć na spóźniającego się płatnika 40 euro rekompensaty za koszty ściągania należności. Wystarczy, że raz upomnisz się o płatność, a przysługuje ci taka rekompensata.

Ten zapis powinien zniechęcać opornych płatników przed niepłaceniem. Jeśli jednak nie będziemy z niego korzystać, to będzie tylko straszakiem.

Seria Pierwsze kroki

Ten artykuł to streszczenie live’u dla młodych tłumaczy z serii Pierwsze kroki, który odbył się 1 października 2020 roku. Wszystkie live’y z tej serii znajdziesz na moim fanpejdżu.

Live’y odbywają się co tydzień w czwartki o 19:00. Poruszam w nim tematy, które przesyłają młodzi tłumacze – tacy jak ty.

Bądź na żywo

Tylko na żywo można zadawać pytania, dlatego w następny czwartek dołącz do mnie na żywo na live’ie. Do zobaczenia!

Niedługo rusza kurs dla młodych tłumaczy

Żeby nie przegapić żadnej daty, startu kursu, przedsprzedaży i sprzedaży, czy darmowych live’ów, zapisz się na listę zainteresowanych kursem.

Zapisani na listę zainteresowanych kursem będą na bieżąco otrzymywać ode mnie informacje o live’ach, o starcie przedsprzedaży, sprzedaży i cenach. Jeśli do nas dołączysz, otrzymasz też w pierwszej kolejności wszystkie darmowe materiały, które powstaną przed startem kursu. A trochę ich będzie!

Jak ogarnąć terminologię w tłumaczeniu pisemnym

Podpowiadam, jak ogarnąć terminologię w pracy tłumacza pisemnego.

Na co się nie zgadzać jako tłumacz pisemny

Każdy tłumacz musi się zastanowić, na jakich warunkach chce współpracować z klientami bezpośrednimi i z biurami tłumaczeń. W tym kontekście pytaliście mnie o to, na co tłumacze pisemni nie powinni się zgadzać.

Jak ustalić własne stawki za tłumaczenie

Oprócz pytań o źródła pierwszych zleceń młodzi tłumacze najczęściej zadają mi właśnie to pytanie - jak się przygotować, by sprawnie wejść na rynek. Jesienią 2019 roku nagrałam webinar, w którym dzielę się poradami z początkującymi tłumaczami. Teraz jego nagranie jest...

Kiedy założyć własną działalność?

Jeśli zastanawiasz się, kiedy jest najlepszy moment, by założyć własną działalność gospodarczą, to przeczytaj ten artykuł. Przedstawiam w nim 4 kluczowe momenty.

Pierwsze kroki – rusza seria live’ów dla młodych tłumaczy!

Pierwsze kroki to seria live’ów dla młodych tłumaczy – krótkich i treściwych odpowiedzi na pytania nurtujące osoby u progu kariery tłumaczeniowej. Skorzystaj!

Co robić po studiach tłumaczeniowych – przewodnik dla absolwentów

Jeżeli zastanawiasz się, co robić po studiach językowych lub tłumaczeniowych, to przeczytaj kilka wskazówek i pomysłów, które zaktualizowałam, biorąc pod uwagę pandemię 2020.

Czego potrzebujesz, by wejść na rynek? Obejrzyj nagranie

Jesienią 2019 roku nagrałam webinar, w którym dzielę się poradami z początkującymi tłumaczami. Teraz jego nagranie jest dostępne za darmo na mojej platformie szkoleniowej.

Jak przetrwać 1. rok studiów językowych? 8 rad na start

Jak przetrwać 1. rok studiów? Czasem zastanawiam się, jak nam się to udało! Lingwistyka stosowana i inne kierunki językowe to nie przelewki, ale da się przetrwać, a nawet bardzo skorzystać. Bo to dobre studia.

Jak budować markę od 1. dnia – webinar!

Już 13 czerwca 2019. odbędzie się wyjątkowy webinar. Jeśli chcesz pracować jako tłumacz na własnych warunkach, to budowanie marki osobiste jest kluczowe. Zapraszam na webinar!

Kurs na karierę zakończony – ale się działo!

Trudno w to uwierzyć, ale mój premierowy kurs dla studentów i absolwentów o wchodzeniu na rynek i zawodach w branży językowej niedawno się zakończył. Przeczytaj podsumowanie prac nad kursem, pierwsze opinie uczestników i zapowiedź kolejnej edycji!

Jakie cechy trzeba mieć, by pracować jako tłumacz ustny?

Tłumacze ustni nie są jednolitą grupą zawodową. Niektórzy z łatwością zdobywają klientów, inni muszą w to włożyć nieco więcej wysiłku. Jedni w wolnym czasie grają w planszówki, drudzy wybierają biegówki. Ale gdyby przyjrzeć się nam z bliska, to mamy pewne cechy wspólne, które najpierw przyciągnęły nas do tego zawodu, a potem pozwoliły się w nim utrzymać i dobrze czuć.

Niedługo rusza Kurs na karierę!

Kurs na karierę to unikalna propozycja dla studentów i absolwentów kierunków językowych. Jeśli też zastanawiasz się, co robić po studiach i jak zaplanować karierę (lub jak wejść na rynek tłumaczeń), to ten kurs jest dla ciebie.

Najtrudniejsze pytanie w rekrutacji

Jak odpowiadać na pytanie o oczekiwania finansowe? Jeśli właśnie szykujesz się na rozmowę kwalifikacyjną, to warto dobrze się nad tym zastanowić. Przeczytaj moje wskazówki.

Jak zdobyć pierwsze zlecenia – poradnik dla absolwentów

Kolejne grupy absolwentów właśnie weszły na rynek i pewnie spora część z Was zastanawia się, co dalej. Od czego zacząć pracę jako freelancer na rynku? Dzisiaj podpowiadam, co robić tuż po opuszczeniu uczelni i jak zdobyć pierwsze zlecenia.

Notacja w tłumaczeniu konsekutywnym – ściąga dla początkujących

Dobre notatki pomagają w tłumaczeniu przede wszystkim dlatego, że odciążają pamięć i pozwalają skupić się na sensie wypowiedzi, które tłumaczymy. Jeśli próbujesz notować każde (a nawet co drugie) słowo, dość szybko zorientujesz się, że nie nadążasz. To z kolei wywołuje duży stres i prowadzi do błędów, pomijania części wypowiedzi.

Znasz już nasz sklep dla tłumaczy?

Być może wiesz, że Energia Tłumaczy zaczęła się właśnie od sklepu i od pierwszego projektu – notatnika tłumacza. Teraz wszystko to, co związane ze sklepem znajdziesz na naszym nowym fanpejdżu na Facebooku. Zajrzyj do nas 🙂 A za graficzną podobiznę dziękuję Ewie Dacko!

Share This