ŹRÓDŁO NOWEJ ENERGII

Skorzystaj z siły grupy i zrealizuj plany

09-09-2015

Diana Jankowiak

biznes

1

Zdarza Ci się, że masz wiele pomysłów i planów, a jakoś nic nie dochodzi do skutku? Też byłam w takiej sytuacji, wiem, jak to jest. Kiedy otwierałam sklep internetowy pod koniec grudnia 2014 r., od razu wiedziałam, że potrzebuję też wersji międzynarodowej. Większa skala, więcej klientów, większy zysk. Ale nie miałam pomysłu na międzynarodową markę, dlatego odłożyłam ten temat… na długo.

Minął miesiąc, przysiadłam na chwilę do myślenia nad nową nazwą, kupiłam kilka domen. Minęły kolejne dwa miesiące, temat coraz bardziej mi ciążył. Wiedziałam, że chcę to zrobić, ale nic się nie działo. Brakowało mi planu, ale nie tylko – brakowało mi wsparcia innych osób.
 
Najprostszym sposobem, żeby rozwiązać ten problem, okazało się stworzenie małej społeczności biznesowej. Po programie akceleracyjnym, w którym brałam udział, zostało mi wiele kontaktów, towarzyskich i biznesowych. W chwili, gdy poczułam, że mam dość snucia planów i chcę ruszyć do działania, wpadłam na pomysł, by wykorzystać to, że się znamy i wzajemnie wesprzeć w rozwoju naszych biznesów.
 
Jak to działa?
 
Spotkania grupy biznesowej odbywają się regularnie. Moim zdaniem optymalna częstotliwość to raz na miesiąc, nie rzadziej. My spotykamy się w pierwszy poniedziałek miesiąca, z samego rana. To dla mnie świetny termin – zbieram energię i od razu po spotkaniu zabieram się do pracy.
 
Dobrze spotykać się w małym gronie. Trzy, cztery osoby to akurat tyle, by każda z was miała możliwość opowiedzieć o swoich planach i celach. Jest czas na dyskusję i wymianę pomysłów.
 
Cała wartość spotkania polega na tym, że otwieram notatnik i opowiadam o tym, co będzie dla mnie priorytetem w nadchodzącym miesiącu, jakie stawiam sobie cele i jak chcę je osiągnąć. Mówię o tym, z czym mam problem, podpytuję grupę o możliwe rozwiązania i robimy burzę mózgów. A potem kolejno każda z pozostałych dziewczyn przechodzi ten sam proces. Wychodzimy ze spotkania z poukładanymi celami i planami. Dużo daje sam fakt, że opowiesz kilku osobom o celach i działaniach, które zamierzasz podjąć. To w końcu publiczna deklaracja z terminem realizacji i możesz liczyć na to, że podświadomie będziesz chciała zrobić wszystko, żeby ją zrealizować.
 
Oprócz tego grupa pomaga skonkretyzować luźne myśli i plany – nie wystarczy powiedzieć „chciałabym w przyszłości sprzedawać więcej produktów” – trzeba powiedzieć jak, gdzie, do kiedy. W ten sposób odchodzimy od marzeń, a idziemy w stronę konkretnych celów i działań.
 
Bądź na bieżąco 2.png
 
Praktyczny przepis na grupę biznesową
 
1. Nie należysz jeszcze do żadnej grupy biznesowej? Miejsc i możliwości jest wiele. Nawet na Facebooku istnieje wiele grup, w których łączą się osoby z twojej branży albo w ogóle ludzie przedsiębiorczy. Zaproponuj stworzenie grupy na forum, do którego należysz. Dobrze, żebyście reprezentowały w miarę różne branże. Nie będziecie dla siebie konkurencją, a do tego wniesiecie świeże spojrzenie na wyzwania i problemy pozostałych.
 
2. Ustalcie częstotliwość i orientacyjne terminy spotkań.
 
3. Do spotkania dobrze jest się przygotować. To nie plotki, tylko godzina lub półtorej, które maja się przełożyć na konkretną korzyść dla ciebie. Dlatego nie marnuj czasu, zrób sobie wcześniej notatki, ułóż myśli w głowie.
 
Może zastanawiasz się, czy warto wzajemnie się motywować i rozliczać. Z ręką na sercu mówię, że tak, a co jak co, ale marnować czasu to ja nie lubię. Dlatego nie pakuję się w bezsensowne inicjatywy. A to rozwiązanie szczerze polecam. Jak przetestujesz, daj znać, czy u ciebie tez działa.
 
Plusy:
 
-wzajemnie się motywujecie
-masz okazję podpytać o inne rozwiązania, rozwiać swoje wątpliwości
-korzystasz z wiedzy i doświadczenia grupy
-przez godzinę czy dwie konkretyzujesz swoje pomysły, rozpisujesz harmonogram, wyznaczasz sobie terminy – kiedy indziej zdarza ci się przysiąść nad własnym biznesem i na chwilę zapomnieć o codziennej robocie?
-zaczynasz czuć wyrzuty sumienia, jeśli nie realizujesz tego, co zadeklarowałaś – w końcu wiesz, że na następnym spotkaniu będziesz musiała się z tego tłumaczyć :).
 
 
Minusy:
 
-ktoś cię rozlicza, ktoś poddaje w wątpliwość to, co uważasz za oczywistość – jeśli trochę za poważnie traktujesz samą siebie, możesz odbierać to osobiście. Ale nie warto, w końcu to tylko biznes, a konstruktywna krytyka jest zwykle bardzo cenna.
-musisz pamiętać o regularnych spotkaniach
 
Wyznacz konkretne cele z pomocą Diany Jankowiak
 
Czy to działa?
 
Minęły trzy tygodnie od naszego spotkania, a już każda z nas przeprowadziła jakąś inicjatywę. Ja wreszcie otworzyłam międzynarodowy sklep Translator Toolbox i uruchomiłam fanpage na Facebooku. Sklep już pierwszego dnia zdobył niemal setkę fanów. Monika zorganizowała wydarzenie dla fanów swojej firmy i klientów, na którym dzieliła się fachową wiedzą, udzielała porad i jednocześnie promowała showroom. Magda wreszcie pokazała swoje dzieła na Facebooku i uruchomiła fanpage tworzonej przez siebie biżuterii. Zrobiła pierwszy krok, by osiągnąć większe cele. W drugiej branży, w której działa, zrobiła też sesję 12 produktów na portal żywności ekologicznej i zwiększyła sprzedaż.
 
Uważam, że to spore osiągnięcia!

 
Zobacz popularne artykuły z kategorii Biznes
 
10 sposobów na więcej energii o poranku
 
 
A tymczasem w sklepie (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Jola napisał(a):

    Bardzo podoba mi się pomysł na aktywność w Grupie Biznesowej. Motywujące kreatywne inspiracje do pójścia o krok dalej. Pozdrawiam.