ŹRÓDŁO NOWEJ ENERGII

Nie twórz biznesplanów…

26-01-2016

Diana Jankowiak

biznes

0

Biznesplany są trudne i nieprzydatne dla mikrofirm. Ale mam dla Ciebie coś lepszego

… bo niewiele Ci z nich przyjdzie. Klasyczne biznesplany odchodzą do lamusa, wymagają ich jedynie skostniałe instytucje – banki, fundusze inwestycyjne. Ale ich przygotowanie to karkołomne zajęcie – w przypadku wielu biznesów prognozowanie przychodów, kosztów i w ogóle rozwoju firmy na kilka lat w przód to abstrakcja, wróżenie z fusów.

Dla tłumaczy biznesplany są zupełnie nieprzydatne. Mogą być pomocne w przypadku krótkich projektów – ale jedynie w formie zaplanowania działania, konkretnych celów do osiągnięcia i kroków do podjęcia. Natomiast jeśli chcesz zaplanować swój biznes tłumaczeniowy, określić na przykład, skąd do Twojej firmy przyjdą pieniądze i w którym kierunku będą się rozchodzić, potrzebujesz innego narzędzia – modelu biznesowego.
 
Modele biznesowe to odkrycie Alexandra Osterwaldera i Yvesa Pigneura (choć o drugim autorze zwykle się zapomina w kontekście tej koncepcji), a zarazem niezwykle proste podejście do tego, jak zarządzać firmą i jak planować jej działanie. Najbardziej pozytywnym aspektem tej koncepcji (oprócz jej uniwersalnego zastosowania) jest to, że nie dotyczy ona wyłącznie nowo powstających firm. Wręcz przeciwnie, na każdym etapie działania firmy warto do kilka miesięcy przeglądać swój model biznesowy i na nowo go opracowywać. Wynika to z tego, że rynek wokół nas się zmienia, powstają nowe technologie, klienci odkrywają nowe potrzeby, itp. By Twoja firma prosperowała, zaczynasz od analizy elementów modelu biznesowego i po kolei opracowujesz poszczególne sekcje.
 
Więcej szczegółów Wam tu nie zdradzę, ponieważ nie chcę zdradzać, o czym powiem w marcu na konferencji Tranlation & Localization Conference 2016. Tak, już w marcu spotkamy się w Warszawie na kolejnej edycji TLC. Oprócz mnie na konferencji spotkacie wielu znaminitych mówców, którzy podzielą się z Wami swoją wiedzą, doświadczeniami, koncepcjami. Będzie sporo źródeł inspiracji, również dla tłumaczy ustnych (znakomity Jonathan Downie i przemówienie zatytułowane „No interpreter is an island”), tłumaczy pisemnych, tych, którzy zajmują się lokalizacją czy biznesowymi aspektami pracy tłumacza.
 
W prezentacji pod tytułem „Business model canvas for tranlators and interpreters” opowiem Wam o modelach biznesowych Osterwaldera (i Pigneura) przede wszystkim pod kątem praktycznego zastosowania tej koncepcji w jednoosobowych firmach tłumaczy. Modele biznesowe to niezwykle inspirujące podejście do biznesu, które pokazuje, że zdobycie klienta i tłumaczenie to niejedyne kwestie, którą powinniśmy się zajmować we własnej mikrofirmie. Oprócz tego stworzenie własnego modelu biznesowego daje niezwykle poczucie sprawczości – wreszcie wiesz, co wpływa na Twój biznes z zewnątrz oraz jak Ty wpływasz na otoczenie. Jeśli przyjrzysz się temu bliżej, przekonasz się, że możesz w prosty sposób pracować lepiej, więcej zarabiać i unikać trudności, choćby nie wiem jak banalnie to brzmiało.
 
Przekonałam Cię do zapisania się na konferencję? 🙂 Oby, bo naprawdę warto – spotkasz tam mnóstwo tłumaczy i przedstawicieli branży z całego świata, ale też naładujesz głowę pomysłami i zyskasz pozytywną energię. Dla mnie to będzie już czwarta konferencja TLC z kolei. Liczę, że się spotkamy!
 
Do zobaczenia w Warszawie, 11 i 12 marca 🙂
 
Po motywację do realizacji celów z mojej perspektywy zajrzyj do Cele i Druga szansa na postanowienia Aleksandry Błaszczak
 
Copy of A tymczasem w sklepie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *