ŹRÓDŁO NOWEJ ENERGII

− Unia Europejska usiłuje zwiększyć niezależność energetyczną państw członkowskich – chodzi głównie o uniezależnienie się od rosyjskich dostaw. Tymczasem Moskwa po raz kolejny grozi wstrzymaniem dostaw gazu na Ukrainę. W najnowszym przeglądzie prasy będzie również mowa o tym, że żarówki „ECO” wcale nie muszą być energooszczędne. Jeśli chcesz dowiedzieć się, czemu mają służyć sztuczne lodowce oraz jak działa innowacyjny odkurzacz, koniecznie przeczytaj przegląd prasy z tego tygodnia!

KLIMAT
 
W tym tygodniu przegląd prasy rozpoczynamy od wieści z dalekich Indii. Rolnicy ze znajdującej się na północy krainy Ladakh od lat mają problem z nawadnianiem swoim upraw. Odkąd klimat coraz bardziej się ociepla, wysoko położone lodowce himalajskie topnieją szybciej, przez co w czasie zasiewów – a więc w marcu i kwietniu – brakuje wody, która mogłaby nawadniać pola. Na rozwiązanie tego problemu wpadł hinduski inżynier Sonam Wangchuk, który postanowił stworzyć sztuczne lodowce. Kiedy przyjdzie wiosna, lodowce zaczną topnieć, dzięki czemu pojawi się tak potrzebna hinduskim rolnikom woda. To sposób, który pomoże mieszkańcom tych jałowych terenów radzić sobie ze skutkami globalnego ocieplenia.
 
Link do artykułu
 
RYNKI ENERGII
 
Przenosimy się na europejskie rynki energii. Według strom-magazin.de w ubiegłym roku w Niemczech zamontowano 112 000 nowych instalacji solarnych – i to pomimo tak niskich cen ropy. W sumie działa tam obecnie 200 000 tego typu instalacji. Okazuje się, że ze wszystkich odnawialnych źródeł energii to właśnie energia słoneczna cieszy się wśród niemieckich konsumentów największą popularnością. Co ważne, uruchamianie nowych instalacji solarnych wspiera państwo – najniższe możliwe dotacje Federalnego Urzędu ds. Gospodarki i Kontroli Eksportu (Bundesamt für Wirtschaft und Ausfuhrkontrolle) dla godpodarstw prywatnych wynoszą 2000 euro.
 
Link do artykułu
 
Zdaniem Komisji Europejskiej kraje członkowskie Unii Europejskiej powinny połączyć siły, by zwiększać niezależność energetyczną wobec Rosji. W tym właśnie celu powstała koncepcja tzw. unii energetycznej, którą oficjalnie zaprezentuje dziś (25 lutego) wiceprzewodniczący Komisji Maroš Šefčovič. W rozmowie z niemieckim dziennikiem Süddeutsche Zeitung podkreślił, że głównym punktem planu będzie zniesienie granic pomiędzy rynkami energii 28 krajów członkowskich. Ma to zapobiec m. in. pojawianiu się przerw w dostawach. Oznacza to jednak, że kontrolę nad europejską polityką energetyczną przejmie Komisja Europejska. W związku z tym propozycja ta spotkała się ze sprzeciwem rządu niemieckiego, który uważa, że sprawy dotyczące rynków energii powinny być regulowane na poziomie państwowym. Tymczasem wiceprzewodniczący Šefčovič jest zdania, że unia energetyczna to najbardziej ambitna koncepcja od czasu powstania Wspólnoty Węgla i Stali.
 
Link do artykułu
 
Tymczasem Rosja po raz kolejny grozi wstrzymaniem dostaw gazu na Ukrainę. Prezes Gazpromu Alexej Miller oświadczył, że Ukraina nie uiściła na czas opłat za gaz i w związku z tym grozi jej przerwanie dostaw tego surowca w ciągu najbliższych dwóch dni. Miller ostrzegł, że „stworzy to poważne ryzyko dla dostaw gazu do Europy”.
 
Link do artykułu
 
ENERGIA
 
Wydaje się, że kiedy sięgamy w sklepie po żarówkę opatrzoną napisem „energooszczędna” albo „ECO”, możemy być pewni, że rzeczywiście mamy do czynienia z produktem, który zużywa niewielką ilość energii. Niemiecki strom-magazin.de ostrzega, że w wielu przypadkach jest jednak inaczej. Przepisy wyraźnie określają, jaką żarówkę można nazwać energooszczędną. W tym celu wprowadzono klasyfikację energetyczną – od A+++ (żarówka najbardziej energooszczędna) do E (żarówka, która zużywa najwięcej prądu). Zgodnie z przepisami Unii Europejskiej energooszczędne są żarówki klasy A i B. Tymczasem okazuje się, że producenci żarówek halogenowych klasy D umieszczają na ich opakowaniach informację o rzekomej energooszczędności produktu, wprowadzając tym samym w błąd tysiące konsumentów. Miejmy się na baczności!
 
Link do artykułu
 
INNOWACJE
 
Na koniec kilka słów na temat innowacyjnego odkurzacza iRobot Roomba 880, który sam porusza się i odkurza. Terminator kurzu – tak pisze o urządzeniu The Guardian, chwaląc jego funkcjonalność i łatwość obsługi. Na pierwszy rzut oka Roomba 880 niczym nie przypomina tradycyjnego odkurzacza – ma kształt dysku o średnicy kierownicy samochodowej i wysokość średniej wielkości kubka. Na środku znajduje się duży przycisk uruchamiający odkurzacz, a poniżej – cztery mniejsze, służące m. in. do ustawienia czasu i programu czyszczenia. Urządzenie jest przeznaczone do codziennego odkurzania – wystarczy ustawić godzinę uruchomienia, reszta dzieje się już automatycznie. Zasilany na baterię odkurzacz zaprogramowany jest tak, aby odkurzać dane pomieszczenie przez min. 25 minut. Koszt tej przyjemności to 600 funtów.
 
Link do artykułu
 
 
Energetyczny przegląd prasy na blog.energiatlumaczy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Kesav napisał(a):

    Hot damn, lonkiog pretty useful buddy.

  • I every time used to study article in news papers but now as I
    am a user of internet therefore from now I am using net for articles, thanks to web.