ŹRÓDŁO NOWEJ ENERGII

− Zawirowania cen ropy nie mają końca. Niższe ceny z jednej strony powodują chwilowe spadki cen detalicznych oleju opałowego i benzyny, a z drugiej zapowiedzi zwolnień w koncernach paliwowych. Elon Musk snuje plany sukcesu Tesli S w Chinach, a tymczasem Niemcy przygotowują się na dwugodzinne zaćmienie Słońca. To wszystko i znacznie więcej w najnowszym przeglądzie prasy międzynarodowej.

INWESTYCJE
 
The Guardian pisze o ryzyku związanym z alokowaniem środków w funduszach inwestujących w spółki paliwowe. 11 brytyjskich posłów wraz z 2 lordami intensywnie nawołuje, by pieniądze składane na ich przyszłe emerytury inwestować w inny sposób. Wiąże się to m.in. z tzw. bańką węglową, o której pisałam w tym artykule (http://blog.energiatlumaczy.pl/co-bys-zrobil-gdybys-mial-do-wydania-siedemset-miliardow-dolarow/). Już teraz analitycy oceniają, że akcje spółek z branży ropy i gazu są przeceniane, ponieważ wiele z zasobów, w które spółki te inwestują, będzie musiało pozostać niewykorzystane, o ile chcemy uniknąć dramatycznych skutków ocieplenia klimatu. Parlament Brytyjski pozostaje jednak niewzruszony.
 
Link do artykułu
 
PALIWA
 
Przed Parlamentem Europejskim ważna decyzja. W przyszłym tygodniu członkowie komisji ds. środowiska zdecydują o losie przepisów, które znacząco ułątwiłyby inwestycje w tzw. drugą generację biopaliw. To zaawansowane paliwa wytwarzane z odpadów rolnych, alg oraz odpadów z gospodarstw domowych i z przemysłu. Istnieje właściwa technologia, jest duże zainteresowanie, brak tylko poparcia EPP w Parlamencie. Jakie plusy miałoby wprowadzenie odpowiednich regulacji? W samej Wielkiej Brytanii biopaliwa mogłyby doprowadzić do stworzenia ok. 36 tys. miejsc pracy oraz zastąpić 37 mln ton ropy naftowej rocznie.
 
Link do artykułu
 
Krótko o cenach ropy naftowej – jak podaje amerykański portal CNBC, w poniedziałek ceny tego paliwa osiągnęły najwyższy poziom od początku 2015 r., po czym zaczęły spadać. W momencie, gdy szlifuję przegląd prasy z tego tygodnia, wszystkie wskaźniki są nadal na czerwono.
Skutki utrzymywania się trendu spadków cen ropy widać w wielu obszarach, choć oczywiście najmniej w portfelach konsumentów, np. kierowców aut. Rynek energii silnie oddziałuje na rynki pracy, co, jak podaje Strom-Magazin, widać choćby w najnowszych zapowiedziach francuskiego koncernu paliwowego Total.
 
Link do artykułu
 
Eksperci prognozują, że krótkotrwałe spadki cen oleju opałowego i benzyny są już za nami. Mimo iż widać oznaki polepszenia na rynku paliw, takie jak poniedziałkowy wzrost cen ropy naftowej Brent, na niekorzyść konsumentów działa między innymi osłabienie euro względem dolara.
 
Link do artykułu
 
ŚRODOWISKO
 
Jak pisze focus.de, do 2035 r. zużycie energii na Ziemi wzrośnie o ponad 1/3. W oparciu o raport BP autorzy prognozują, że zmieni się również struktura światowego rynku energii. Dotychczas powszechna była tendencja, w której ropę naftową gaz wytwarzano na Wschodzie, a zużywano w dużej mierze na Zachodzie. W nadchodzących latach sytuacja się odmieni – państwa takie jak USA staną się eksporterami netto, a odbiorcami energii będą np. Chiny czy Indie. Zwiększą się również emisje dwutlenku węgla i to aż o 25 %, czyli znacznie więcej niż bierzemy pod uwagę, starając się uniknąć wzrostu temperatur o ponad 2 stopnie Celsjusza.
 
Link do artykułu
 
ODNAWIALNE ŹRÓDŁA ENERGII
 
Niemcy poważnie zastanawiają się nad skutkami nadchodzącego zaćmienia Słońca. Już 20 marca na ponad dwie godziny Niemcy znajdą się w cieniu, co wyłączy wytwarzanie energii elektrycznej przez 1,5 miliona paneli słonecznych zainstalowanych w tym kraju. Dojdzie więc do gwałtownego odłączenia wielu źródeł energii, a następnie do ich ponownego „podłączenia” do sieci. Zaćmienie stanowić będzie poważny test dla systemu energetycznego Niemiec, ponieważ tak duże wahania mogą doprowadzić do awarii sieci i przerw w dostawach energii elektrycznej.
 
Link do artykułu
 
SAMOCHODY ELEKTRYCZNE
 
Elon Musk, prezes Tesli wiąże ogromne nadzieje ze sprzedażą w Chinach. To nawet nie nadzieje, a dalekosiężne plany: produkcja modelu Tesla S na rynek chiński ma wzrosnąć z prognozowanych na 2015 r. 50 tysięcy do 500 tysięcy w 2020 r. Te dizajnerskie i innowacyjne samochody elektryczne mają być rozwiązaniem problemu zanieczyszczeń powietrza, z jakim zmagają się Chiny. Być może jednak Elon Musk zbyt wysoko stawia poprzeczkę sobie (i menedżerom, którzy nie mogą zagrzać miejsca w chińskim oddziale Tesli). Problem nr 1: trudności z doborem właściwej kadry kierowniczej. Problem nr 2: błędne oszacowanie popytu na drogie samochody elektryczne w Państwie Środka.
 
Link do artykułu
 
 
Energetyczny przegląd prasy na blog.energiatlumaczy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *