ŹRÓDŁO NOWEJ ENERGII

6 sposobów na ekopracę

15-12-2014

Diana Jankowiak

ekologia

3

Obecnie przepisy zobowiązują firmy do wprowadzania ekologicznych rozwiązań, takich jak obowiązkowa segregacja odpadów. A co z nami, tłumaczami, którzy często praktycznie nie wychodzą z domu do pracy, bo praca to dom, a dom to praca? Nikt na nas obowiązku nie nałożył, ale możemy sami spróbować pracować bardziej w zgodzie z naturą. Poniżej 6 praktycznych sposobów na eko-pracę.

1. Wysyłanie faktur wyłącznie w formie elektronicznej
 
Taką możliwość mamy od grudnia 2012  dzięki rozporządzeniu Ministra Finansów
(z dnia 20 grudnia 2012 r. w sprawie przesyłania faktur w formie elektronicznej, zasad ich przechowywania oraz trybu udostępniania organowi podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej). Na początku należało uzyskać od klienta zgodę na wysyłanie faktur w formie elektronicznej, teraz tego obowiązku już Dlaczego by z niej nie korzystać? Z moich doświadczeń wynika, że większość klientów chętnie otrzymuje faktury mailem. Dzięki temu dostają je szybciej i nie muszą skanować. W przypadku większych firm przysłanie faktury papierowej oznacza konieczność jej skanowania i wprowadzania do systemu. Dla nas do duża oszczędność czasu, papieru, energii elektrycznej.
 
2. Praca w godzinach pracy
 
Nie zawsze możemy tak ustawić sobie pracę, żeby o 16.00 wyłączyć komputer. Zaryzykuję i stwierdzę, że większości z nas to się nie udaje. Niektórzy są też freelancerami właśnie dlatego, że chcą pracować w dogodnych dla siebie godzinach, czyli niekoniecznie o świcie. Jednak komputer, ekran, laptop, drukarka i lampka nad biurkiem czy stołem włączone całą dobę nie są korzystne dla środowiska. Dlatego kiedy tylko możesz, wyłącz niepotrzebne sprzęty i ciesz się chwilami offline.
 
3. Odrobinę skąpstwa
 
Ostatnio w raporcie nt. oszczędności przeczytałam poradę, która najpierw mnie rozśmieszyła, a potem zachwyciła. Ale najpierw spytam: ile razy dziennie parzysz kawę lub herbatę? Kiedy pracuję z domu zdarza mi się włączać czajnik nawet 10 razy dziennie. Ale jest na to sposób, który spodoba się skąpcom i oszczędnym: gotuję pełen czajnik, zalewam herbatę, a resztę wody wlewam do termosu. Idealne rozwiązanie, zwłaszcza gdy piję zieloną herbatę. Woda pozostaje bardzo gorąca przez długi czas. Wypróbowałam – działa. To drobna oszczędność energii, ale sami wiecie, że gdy wielu ludzi zmienia tak drobną rzecz w swoim życiu, łączny efekt może być piorunujący.
 
4. Wielorazowe torby
 
Kiedyś były parciane, teraz bawełniane, bardzo często z ciekawymi napisami, ładne, kolorowe (albo spokojne, biało-czarne, co kto lubi) – do wyboru do koloru.
Idziesz na zakupy. Wybierasz produkty, udajesz się do kasy, orientujesz się, że nie masz w co ich zapakować, więc bierzesz jednorazówkę. A potem… żal Ci wyrzucić ją do kosza, więc zabierasz na następne zakupy albo pakujesz w nią ciasto, idąc na imieniny cioci.
 
Naprawdę chcesz chodzić z torbą z Lidla albo Almy i reklamować ich za darmo, gdziekolwiek jesteś? Zamiast tego znajdź organizację, z którą się identyfikujesz i którą chętnie wypromujesz i kup od nich wielorazową torbę.
 
Albo kup bardziej designerską torbę w sklepie, który lubisz, z śmieszącym napisem, albo z rysunkiem, z którym się identyfikujesz. Coś bardziej Twojego. Podstawowa zaleta: nie zaśmiecasz środowiska kolejną, milionową torbą jednorazową.
 
5. Rower
 
Ekologiczny środek transportu. Chyba nie muszę tego wyjaśniać? Oprócz tego, że jest eko, dobry dla zdrowia i tani, to można go również wliczyć w koszty działalności gospodarczej jako środek transportu. Nic nie stoi na przeszkodzie, by rower służył nam za sposób na dotarcie na zlecenie, dowiezienie dokumentów do klienta czy przejazd na rozmowę służbową. Rower to nr 1 na mojej liście inwestycji na rok 2015.
 
6 Ekodrukowanie
 
Co to oznacza? Po pierwsze drukowanie na obu stronach kartki, po drugie korzystanie z papieru z recyklingu, np. Recyconomic. Nie jest tak biały jak zwykły papier, przez co pewnie nie skorzystałabym z niego, żeby wydrukować pismo do klienta lub fakturę, ale idealnie nadaje się do drukowania materiałów przed zleceniem i innych dokumentów na własny użytek. Ponadto, jak reklamują producenci, taki papier ma dobry wpływ na nasze oczy. Testowaliście już może?
 
Wiem, że wielu Polaków jest już zmęczonych ekościemą, spiskami korporacji, Greenpeace, itp. Ale jeśli rozejrzycie się wokół siebie, zobaczycie, że jednak macie wpływ na to, jak wygląda Wasze otoczenie. Nawet jeśli Chińczycy i Hindusi zatruwają środowisko na potęgę. Nie wspominając o USA. Warto jednak zrobić coś dla swojego najbliższego otoczenia, dlatego spróbujcie. A może macie inne pomysły?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • Paige napisał(a):

    pisze:Przydymione jest mega seksowne, ueialbiwm =)) I ueialbiwm graficzne kreski, choć jeszcze do perfekcji nie doszłam w ich robieniu i bardzo mi do perfekcji daleeeeeeko, ale ueialbiwm :))

  • Kasia napisał(a):

    Świetny wpis! Mam nadzieję, że zainspiruje do działani)